Odżywka do rzęs – wybierz tę z krótkim składem. Podpowiadam dlaczego

Hej dziewczyny,

Dziś chciałabym się z wami podzielić moją wiedzą na temat odżywek do rzęs. Co sprawia, że jednak jest dobra, a inne nie? Dlaczego niektóre z nich uczulają? Dlaczego jedne przynoszą spodziewane efekty, a inne sprawiają, że rzęsy zamiast rosnąć – wypadają?

Ponieważ rzęsy są moim czułym punktem, spędziłam naprawdę sporo czasu, analizując nie tylko to, co powinno zawierać dobre serum do rzęs, ale przede wszystkim to, czego NIE POWINNO się w nim znaleźć. Dzięki temu wiem, jaka powinna być najlepsza odżywka do rzęs.

Przeanalizowałam to, czego potrzeba rzęsom, aby je wzmocnić oraz to, jak przebiega każda z trzech faz „życia” rzęsy, czyli anagen, katagen i telogen.

Najważniejszą dla nas fazą jest zdecydowanie anagen, czyli ta faza, gdy rzęsa rośnie i osiąga swoje maksimum. Późniejsze fazy związane są bowiem już jedynie z obumieraniem rzęsy i obkurczaniem cebulki (katagen) oraz okresem, gdy rzęsa już wypadła, a cebulka jest w stanie spoczynku i przygotowuje się do „wyprodukowania” nowej rzęsy.

Już po tych 3 fazach zauważyłyście zapewne, że żywot rzęsy przebiega tak samo jak włosa. Ponieważ budowa jednych i drugich również jest identyczna, to oczywistym wydaje się fakt, że rzęsy będą odżywiane przez same składniki, co włosy, a jednocześnie zaszkodzić maleńkim włoskom może to samo, co ich „większym braciom”. Z tego względu nadmiar protein w odżywkach do rzęs może im znacznie zaszkodzić. Wówczas mówimy o „przeproteinowaniu” włosów. Np nadmiar keratyny może przynieść więcej szody niż pożytku, ponieważ nadbudowuje się na łodydze i cebulkach sprawiając, że pasma nie tylko nie mają siły rosnąć, ale również stają się sztywne, szorstkie i łamliwe. W pielęgnacji włosów należy zachować równowagę – z rzęsami jest podobnie. Używając codziennie odżywki do rzęs, która zawiera proteiny niestety nie odżywiacie rzęs, lecz skazujecie je na zagładę. Do protein najczęściej stosowanych w serum do rzęs należą: jedwab, proteiny pszenicy, owsa, kolagen, elastyna, keratyna. Te składniki nie powinny znaleźć się w odżywce do rzęs. Tymczasem producenci często wtłaczają je do produktów tego typu. Bywa, ze protein jest kilka w danej odżywce, a my urzeczone naturalnymi substancjami jesteśmy przekonane, ze będzie to genialna odżywka do rzęs. Tymczasem dłuższe stosowanie takiego serum zadziała wręcz odwrotnie. Rzęsy staną się osłabione, kruche i łamliwe, a ich wzrost może się zatrzymać. Dlatego kupując odżywkę do rzęs wybierajcie taką, która ma krótki skład i nie dajcie się omamić proteinami.

Agnieszka
Agnieszka

Włosy, włosy i jeszcze raz włosy. To miłość mojego życia. Jeżeli i Wy zwariowałyście na punkcie swojej fryzury, zapraszam do czytania. Na blogu znajdziecie wpisy o kosmetykach i pielęgnacji skalpu. Dowiecie się też, jak modnie ułożyć włosy, jakie gadżety fryzjerskie są na topie i jakich włosowych grzeszków nie popełnić. Miłej lektury!

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twój E-Mail nie będzie publikowany